Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maseczki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maseczki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 4 marca 2014

Domowa maseczka nawilżająca z miodem.

Ostatni post był bardzo długi i obszerny w informacje, dlatego dla równowagi ten będzie krótki :) Chciałabym podzielić się z Wami bardzo łatwym przepisem na maseczkę nawilżającą. Jest idealna dla cery suchej, ale osoby posiadające inne rodzaje cer, chcące nawilżyć skórę również mogą ją zastosować.


maseczka nawilżająca z miodem


Jak ją przygotować?

Składniki: 
  • 1 żółtko jaja kurzego
  • 1 łyżka miodu (ale takiego prawdziwego od pszczelarza, a nie kupionego w sklepie zawierającego jakieś dodatki)
  • opcjonalnie: można dodać kilka kropli oleju lnianego lub oliwy z oliwek jeśli Wasza skóra jest bardzo przesuszona

Sposób przygotowania:
1. Wymieszać składniki ze sobą.
2. Nakładamy na twarz na 15min. 
3. Zmywamy letnią wodą. 

W zależności od konsystencji użytego przez Was miodu gęstość maseczki może być różna. Jeśli po nałożeniu na twarz zostanie Wam jeszcze trochę maseczki to możecie ją nałożyć na dekolt - na pewno "będzie wdzięczny" ;)


Wolicie gotowe maseczki kupione w drogerii czy takie zrobione przez siebie w domu? ;)


Pozdrawiam :)

wtorek, 15 października 2013

Domowa maseczka nawilżająca z bananem.

Ostatnio była maseczka antybakteryjna (opis znajdziesz tutaj), a dzisiaj mam dla Was przepis na domową maseczkę nawilżającą. Idealna nie tylko dla osób posiadających suchą skórę :) Oprócz twarzy, bardzo fajnie sprawdzi się też na stopy ;)


maseczka nawilżająca z bananem

 
Jak ją przygotować?

Składniki:
  • pół banana
  • 2 łyżki gęstej śmietany
  • 5 kropli oliwy z oliwek lub oleju lnianego

Sposób przygotowania:
1. Pół banana rozgniatamy widelcem i mieszamy go ze śmietaną.
2. Dodajemy 5 kropli oliwy z oliwek lub oleju lnianego.
3. Nakładamy na twarz i trzymamy 15min.
4. Zmywamy letnią wodą. 


Lubicie takie domowe maseczki, które samemu można zrobić? Ja bardzo! ;)


Pozdrawiam :)

wtorek, 8 października 2013

Antybakteryjna maseczka z kwasem acetylosalicylowym.

Przypuszczam, że wiele z Was już o tej maseczce słyszało. W Internecie występuje pod nazwą „maseczka aspirynowa”. Ja osobiście zamiast aspiryny używam Polopiryny S. Jest to idealna maseczka do cery mieszanej, tłustej i trądzikowej. Ma działanie antybakteryjne, lekko rozjaśniające i wygładzające. Wygładzenie można zauważyć już po pierwszym użyciu :) Przy regularnym stosowaniu (raz na tydzień) zauważyłam zmniejszenie się ilości zaskórników oraz zmian trądzikowych. Jest to jedna z moich ulubionych maseczek :)


maseczka z polopiryną s


Jak ją przygotować?

Składniki:
  • standardowa aspiryna Bayera lub Polopiryna S
    W
    ybór należy do Was. Obie te tabletki zawierają ten sam składnik, czyli: kwas acetylosalicylowy. Różnica polega na tym, że w jednej tabletce aspiryny jest 500mg kwasu acetylosalicylowego, a w jednej tabletce Polopiryny S jest 300mg tego kwasu. Kupując 10 tabletek aspiryny wystarczy ona na 3 maseczki (po 3 tabletki do maseczki), a 20 tabletek Polopiryny S na 4 maseczki (po 5 tabletek). Aspiryna jest droższa od Polopiryny S, a skoro to jest to samo, to po co przepłacać? ;) 
  • woda mineralna niegazowana lub woda przegotowana
  • jogurt naturalny (bez cukru)

Dodatkowo przydadzą się: 
  • szklany pojemniczek, w którym przygotujemy maseczkę 
  • wykałaczka 
  • pędzel do masek 

Sposób przygotowania:  
1. Do małego, szklanego pojemniczka dajemy 3 tabletki aspiryny lub 5 tabletek Polopiryny S  (ja zawsze daję 4 i mi to wystarcza ;))



2. Kilkoma kroplami wody polewamy tabletki, tak aby rozmiękły i było je łatwo rozdrobnić za pomocą wykałaczki.



3. Po rozdrobnieniu tabletek dodajemy 1 łyżeczkę jogurtu naturalnego.



4. Mieszamy za pomocą pędzelka (jeśli pędzelkiem będziemy nakładać maseczkę) lub wykałaczką, którą wcześniej rozdrabnialiśmy tabletki.
5. Nakładamy na twarz i trzymamy 15min.
6. Zmywamy letnią wodą.
Maseczka będzie zaschnięta, dlatego z doświadczenia wiem, że najłatwiej zmyć ją w następujący sposób: Moczymy dłonie i przykładamy do twarzy, tak aby „zmoczyć” zaschnięty jogurt, a następnie zmywamy starając się jak najmniej trzeć naszą twarz (jest to ważne głównie przy cerze wrażliwej lub naczynkowej).

7. Nakładamy na twarz krem nawilżający.

Na koniec kilka rad ;)
  • Jeżeli wykonujesz maseczkę po raz pierwszy – pozostaw ją tylko na 10min. Obserwuj jak Twoja skóra na nią reaguje. Jeżeli czujesz pieczenie, swędzenie – zmyj ją. 
  • Jeżeli po pierwszym czy drugim zastosowaniu zauważysz wzrost ilości krostek – nie martw się. Jeśli nie używałaś wcześniej preparatów z kwasami będzie to normalna reakcja skóry. Z każdym kolejnym zastosowaniem powinno ich być mniej ;)
  • Daj maseczce czas, np. 3 miesiące stosowania raz w tygodniu. 

Słyszeliście o tej maseczce? Stosujecie ją? Podobają Wam się efekty?


Pozdrawiam :)